2. Rogoziński Półmaraton Przemysła II ZAPISY

Zapisy na 2. Rogoziński Półmaraton Przemysła II prowadzone są przez portal jednej z najlepszych firm pomiarowych na rynku: Datasport. Ważne jest, że aby znaleźć się na liście startowej, należy również wpłacić na nasze konto opłatę startową. Wszystkie niezbędna dane do jej uiszczenia podane zostaną w mailu wysłanym na Waszą skrzynkę. Mail ten zostanie wysłany automatycznie po rejestracji. Księgowanie wpłat może trwać około 2 dni roboczych. Limit uczestników biegu wynosi 599 osób. Warto o tym pamiętać podczas rejestracji.

Zapraszamy do udziału w naszym biegu.
Opłata startowa wynosi: do dnia 14 października 50 zł, do dnia 28 października 70 zł
zapisy: Zapisy na półmaraton

opłatę startową należy przesłać na konto organizatora:
Stowarzyszenie Rogoziński Klub Biegacza
Bank PEKAO SA O/Rogoźno nr. konta: 15 1240 6872 1111 0010 6679 0351
z dopiskiem: “Imię i nazwisko zawodnika – półmaraton”

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czwartkowy trening

14159311_1156436861097626_761301167_nKolejny czwartkowy trening za nami. Dziś w skromniejszym gronie. Monia i Hania podtrzymały honor kobiet. Dziewczyny mamy nadzieję, że na następnym spotkaniu będzie nas więcej. Tradycyjnie podzieliliśmy się na grupy według zamierzonych celów i wybiegliśmy w miasto. Jedni zrobili 5 km inni 10 km- dla każdego coś dobrego. Miło pobiegać przy ostatkach sierpniowego Słońca.
Tradycyjnie zapraszamy wszystkich biegaczy w następny czwartek na godzinę 18.00 pod Orlika i zachęcamy do wspólnych wybiegów.
W tym tygodniu kibicujemy wszystkim, którzy wybierają się na Murowaną Dychę, a są to: Linda T., Maciej Z., Piotr T., Kamil W., Karolina J., Łukasz D., Kasia B., Łukasz B., Heniu M., Bartek D., Zbigniew C., Hania G., Ilona K., Robert K.

 

Opublikowano Treningi | Skomentuj

Goral Marathon

21 sierpnia 2016 r. niedaleko Istebnej na Trójstyku trzech państw – Polski, Czech i Słowacji – odbył się Goral Marathon, bieg przyjaźni trzech narodów który wchodził w cykl biegowy „ULTRA VÍKEND BESKYDY BEZ HRANÍC”. Biorąc udział w imprezie można było biec, iść lub jechać rowerem różne dystanse. I tak: minimaraton – bieg na 6,8 km, półmaraton – bieg na 26 km, maraton – bieg na 50 km, Nordic Walking – marsz na 6 km, MTB – 50 km i MTB – 26 km. Biuro zawodów, start i meta znajdowały się na polanie na Trójstyku. Ania po wczorajszym maratonie przepisała pakiet na dystans 26km. Hania, która pobiegła za kontuzjowanego Waldka, nie miała żadnych problemów z przepisaniem pakietu i dystansu na siebie – wystarczył długopis i dowód osobisty i po krzyku, również zdecydowała się na półmaraton. W pakiecie można było znaleźć m.in.: mapę trasy biegu (żeby się nie zgubić), numer startowy, koszulkę, kwitki na posiłek i napój po biegu i mapę turystyczną okolic Trójstyku. Start odbył się z kilkuminutowym opóźnieniem, ok. godz. 9. Przed startem usłyszeliśmy fajne słowa, że kiedyś wszyscy górale z tego miejsca byli wspólnotą i paśli sobie owce, któregoś dnia postawiono im granice … i teraz są spotkania trzech kultur. Większość trasy prowadziła szlakami turystycznymi przez trzy kraje: Polskę, Czechy i Słowację. Trasy biegu prowadziła: Trójstyk – Jaworzynka – Hrcava – Girova – Studenicne – Svrcinoviec – Zavrsie – Crchla – Cierne – Trójstyk. z deniwelacją +786/-787. Wszystkie trzy trasy przebiegały wspólnie do 2 km. Po drugim kilometrze trasa minimaratonu skręcała w lewo a półmaratonu i maratonu w prawo. Uczestnicy maratonu i półmaratonu biegli razem do ok. 20 km. Tam, przy punkcie odżywczym, trasa półmaratonu skręcała w lewo a trasa maratonu w prawo. Trasa oznaczona była za pomocą taśm i strzałek kierunkowych wymalowanych na drogach. Przed pierwszym i za ostatni zawodnikiem jechał quad. Trasa była ciekawa, z pięknymi widokami m.in. na Park Narodowy Mała Fatra i jego najwyższy szczyt Wielki Krywań (1709 m). Na punktach odżywczych (7 km, 16 km, 20 km) można było uzupełnić wodę, izotonik oraz zjeść arbuzy. Po dobiegnięciu na metę zawodnicy otrzymywali medal oraz zalaminowaną karteczkę potwierdzającą ukończenie biegu. Na mecie zawodnicy otrzymywali rewelacyjny gulasz, pajdy chleba ze smalcem, cofole i piwo. W trakcie trwania całych zawodów na polanie na Trójstyku odbywał się międzynarodowy festiwal góralskiej kultury. Impreza efektowna, rewelacyjnie zorganizowana ze wspaniała obsługa. Do pełni szczęścia brakowało tylko słonecznej pogody, bez deszczu, który, niestety, padał nieprzerwanie przez większość imprezy. Może w przyszłym roku więcej naszych klubowiczów zdecyduję się na taki bieg i taką niezapomnianą przygodę? Zapraszamy!

wyniki:
Anna Niespodziana 02:55:24
Hanna Grabińska 04:12:39

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

XVII Toyota Półmaraton Wałbrzych

czekamy na relacje

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Salomon Slezský Maraton

20 sierpień 2016 roku. Hania i Ania stają na starcie w miejscowości Dolni Lomna aby wystartować w SALOMON SLEZSKY MARATON. Dla Ani to już kolejny bieg górski. Dla Hani debiutancki start zarówno w biegu górskim jak i w maratonie – długość trasy wynosi 42,5 km. Biuro zawodów zlokalizowane jest w centrum miejscowości, niedaleko domu kultury. Start i meta znajdują się jakieś 100 m dalej na łące. W biurze zawodów nie ma problemu z przepisaniem pakietu – Hania startuje bowiem za kontuzjowanego Waldka. Za chipy, które mocowane są do kostki za pomocą rzepa, pobierana jest kaucja. Zostaje ona zwrócona po oddaniu czipa. Start o godzinie 9:30 i, jak to często bywa na biegach górskich, od razu trasa prowadzi pod górkę. Przebieg: Dolní Lomná → Kozubová → Košařiska → Ostrý → Slavíč → Kamenitý → Kozubová → Dolní Lomná. Do „pokonania” są cztery górki o przewyższeniu 2050 m. Trasa prowadzi w 68 % leśnymi ścieżkami, w 23 % polnymi drogami i w 9 % asfaltem. Maksymalny kąt nachylenia na podejściu to 24 %, natomiast największy kąt nachylenia na zbiegu to 30 %. Czas na przebiegnięcie trasy wynosi 7 godzin, co jak się okazuje na mecie, jest dosyć trudne – 11 biegaczy nie mieści się w terminie. Na trasie znajdują się trzy punkty odżywcze: na 15, 25 i 34 kilometrze. Na punktach tych można uzupełnić zapas wody, izotoniku, zjeść banany, arbuzy i sól. Obsługa na punktach jest bardzo dobrze przygotowana i chętna do udzielania wszelkiej pomocy. Trasa prowadzi przez malownicze tereny Beskidu Śląsko-Morawskiego, zarówno leśne jaki i górskie, które przy pięknej, słonecznej pogodzie podziwia się z przyjemnością. Niestety niektórzy zawodnicy łapią kontuzję, źle się czują lub gubią się na trasie (Hania). Nie zostają oni ujęci w ogólnej klasyfikacji. Po dotarciu na metę zawodnicy, co ciekawe, nie otrzymują medali. Otrzymują za to wodę i pyszną zupkę a także biorą udział w losowaniu. W losowaniu można wygrać upominki m.in. od firm SALOMON, LEKI, PETZL i SIDAS. Hani udaje się wygrać zestaw plastrów leczniczych i kosmetyków.

profil trasy

Wyniki:
Niespodziana Anna 06:15:02

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Czwartkowy trening

Jak co tydzień spotkaliśmy się w czwartkowy wieczór na kolejnym treningu. Tym razem trochę biegaczy się pojawiło, co bardzo nas cieszy.
Podzieliliśmy się na grupy. Kto chciał przebiec dłuższy dystans robił dłuższy, kto krótszy ten krótszy. Większość z nas pobiegła na stadion, gdzie zrobiliśmy 5 kółek na rozgrzewkę, a następnie interwałową „piramidkę” pod przewodnictwem Wojtka. Ci, co nie chcieli brać udziału w tej zabawie dzielnie robili kolejne okrążenia wokół murawy. Na koniec zrobiliśmy jedno kółko z dedykacją dla Ilony z okazji imienin- wszystkiego najlepszego! Ostatecznie wszyscy zmęczeni, ale szczęśliwi wróciliśmy z powrotem.
Oczywiście zapraszamy na kolejny trening w czwartek o godzinie 18.00 koło orlika.

Opublikowano Treningi | Skomentuj

Czwartkowy trening

Dziś jak co tydzień spotkaliśmy się przy Orliku o godzinie 18:00 i wyruszyliśmy małymi grupami według dystansów. Jedna grupa pobiegła dłuższy dystans, kolejna nieco krótszy, a pozostali postanowili zrobić małą miejską pętlę. Trochę później pobiegli także Ci, którzy nie mogli zjawić się na treningu.
Dzisiaj także powitaliśmy nową, najmłodszą klubowiczkę Kornelię.
Zapraszamy na trening w każdy czwartek o 18:00 koło Orlika.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

III Bieg i Marsz Trzeźwości

WP_20160806_15_19_04_Pro

6 sierpnia 2016 roku Ania wzięła udział w III Biegu i Marszu Trzeźwości w Starej Łubiance. Był to drugi z trzech biegów z cyklu Biegowego Grand Prix Gminy Szydłowo. Po odebraniu pakietów startowych o godz. 9 została odprawiona polowa msza św. w intencji uzależnionych od alkoholu, ich rodzin, organizatorów oraz uczestników imprezy. Start biegu rozpoczął się o godz. 10:00 a 10 minut później start zawodników marszu Nordic Walking. Trasa biegu o dystansie 5,6 km miała zróżnicowaną nawierzchnie: 1 km to droga asfaltowa, 0,6 km to polbruk, 2,5 km droga leśna i ostatnie 1,5 km droga polna. Zbiegi znajdowały się na starcie trasy i po 1 km a na 4 km znajdował się podbieg. Po biegu każdy z uczestników mógł skorzystać z ciepłego posiłku: zupy, kawy, herbaty oraz placków. Ok. godz. 11:30 rozpoczęła się dekoracja zwycięzców. Nagrodzona została również Ania, która w swojej kategorii wiekowej zajęła 3 miejsce. Po dekoracji, wśród wszystkich uczestników spoza Gminy Szydłowo, rozlosowano nagrody. Teraz pozostaje tylko wziąć udział w trzecim biegu II Trudnym Półmaratonie św. Huberta, który odbędzie się 22 października 2016 roku.

Wyniki:

Anna Niespodziana 26:40 III msc. kat. wiekowa

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

I Piątka Nocnego Puszczyka

14137858_1091106974304339_1250080171_nI Piątka Nocnego Puszczyka odbyła się 5 sierpnia w Puszczykowie. Była to pierwsza edycja tego biegu i mój debiutanci start. Jak sama nazwa wskazuje był to bieg nocny po leśnych terenach. Start nastąpił o godzinie 22.00. Każdy z uczestników obowiązkowo musiał mieć swoją latarkę.
Ponieważ był to mój pierwszy start w zawodach zależało mi tylko na tym by bieg ukończyć i zobaczyć jak to wszystko w ogóle wygląda. Denerwowałam się, czułam się pozbawiona sił,- moje ciało wariowało. Zastanawiałam się, co ja tutaj robię? Myślałam, że nie dam rady przebiec dystansu 5km pomimo, że na treningach biegałam już dłuższe. Wtedy pojawił się Wojtek. Nie musiałam nic mówić. Zobaczył mnie i powiedział „nie stresuj się”. Pomogło. Miło było spotkać doświadczonego kolegę z  klubu, który dodał mi otuchy.
Organizatorzy sami informowali, że trasa biegu jest trudna. Naturalna droga leśna, liczne zbiegi i podbiegi, powalone drzewa i jakby tego było mało mnóstwo błota po deszczu. Uważam, że jak na pierwsze zawody wybrałam sobie trudną trasę, ale dzięki temu poczułam magię crossowych biegów i wiem, że skoro poradziłam sobie tutaj to i na kolejnych zawodach dam sobie radę.
Po pierwszych trudnych kilometrach, przystosowałam się do panującej ciemności i błotnistej drogi. Nawet nadrobiłam 400 metrów myląc z kilkoma innymi uczestnikami trasę biegu.
Wbrew mo14081235_1091107614304275_853152137_nim obawom bieg ukończyłam. Dobrze było usłyszeć na mecie dopingującą siostrę… i ta radość po jej przekroczeniu- piękne uczucie. Nie mogę się doczekać, aż zaznam go po raz kolejny.
Mimo, że z czasu do końca zadowolona nie jestem- miewałam lepsze to i tak udało mi się zdobyć pierwsze miejsce w kategorii wiekowej K15. Zdaje się, że pierwszy start powinnam uznać za udany. Udowodniłam sobie, że potrafię to zrobić, nabrałam pewności siebie i niecierpliwie czekam na kolejne zawody.

Monika Just 34:53 I msc. kat. wiekowa

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Czwartkowy trening

WP_20160804_18_15_57_Pro
Kolejny wybieg za nami. Chwilę przed treningiem skończyła się upalna pogoda, nadchodziły „fajne” chmury (mamy je w tle na zdjęciu), zagrzmiało … zapowiadało się na niezła burzę. To pewnie efekt że tylu nas dzisiaj było.  My jesteśmy twardzi. Stawiliśmy się na treningu i pobiegliśmy. Pogoda o wiele przyjemniejsza niż dopołudniowa i … popadało – w 3min spadło 20 kropelek. ;-) No i nawet nas nie chłodziło, pogoda nas oszukała. Pobiegliśmy jak komu pasowało: od 5 do 12km,.
W ten weekend kibicujemy: Piotrkowi I. który biegnie Rock ‚n’ Roll Dublin półmaraton oraz Monicie J i Wojtkowi którzy biegną w Puszczykowie, a także Ani N., która biegnie w Starej Łubiance

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj