Czwartkowy trening

Dzisiaj na treningu postanowiliśmy pobiec tradycyjną „miejską” trasę. Tempo, jak to na treningu, spokojne, dostosowane do potrzeb wszystkich trenujących. Na starcie wspólne zdjęcie, podczas biegu wspomnienia z biegów i plany biegowe na przyszłość. Dzisiaj pogoda słoneczna ale również i wietrzna, co nie pozwalało na dłuższy odpoczynek po biegu przy Orliku. W tym tygodniu kibicujemy: Arkowi, Ani, Wojtkowi i Waldkowi biegnących półmaraton w Okonku oraz Asi i Heniowi, którzy pobiegną na dystansie 10 km w Kurniku. Wszystkich chętnych zapraszamy na wspólne bieganie w każdy czwartek o godz. 18 pod Orlika.

Opublikowano Treningi | Skomentuj

28. Bieg Jagiełły Tip Topol Półmaraton Pobiedziska

W niedziPobiedziska RKBelę 9 lipca Asia i Andrzej wybrali się do Pobiedzisk na 28. Bieg Jagiełły – półmaraton. Organizatorzy określili bieg jako najtrudniejszy w Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie. Start nastąpił o godz. 10.00 sprzed pomnika Kazimierza Odnowiciela przy Zespole Szkół w Pobiedziskach w historycznym centrum miasta. Po 3 km zawodnicy wbiegali w las – morenowy teren Parku Krajobrazowego Promno z długim zbiegiem i długim podbiegiem. Przewyższenia wynosiły +470 m/-470 m. Andrzej ukończył bieg z czasem 2:10:04 a Asia 2:13:39. Na mecie każdy zawodnik otrzymał medal stylizowany na półgrosz z czasów Władysława Jagiełły. Jako posiłek regeneracyjny zaserwowano pyszne Pierogi Piastowskie. Organizator zapewnił także loterię, w której można było wygrać m.in. samochód z pełnym bakiem na wakacyjny weekend, plecak z upominkami od Gminy Pobiedziska, sprzęt sportowy, vouchery na badania wydolnościowe.

Wyniki:
Andrzej Nowak 2:10:04
Joanna Witkowska 2:13:39

medal_pobiedziska

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

3. Półmaraton Karkonoski

Dzień po ultra maratonie w ramach tej samej imprezy odbył się 3. Półmaraton Karkonoski z przewyższeniem +/- 965 m. Bieg ten stworzono by dać szansę mniej doświadczonym biegaczom sprawdzić się na biegach górskich. 4.5h – to limit na tym dystansie, który daje praktycznie każdemu szanse na ukończenie biegu w regulaminowym czasie. Półmaraton ten wykorzystują też „wariaci” biegowi, którzy dzień wcześniej biegli dystans 52km. Trasa półmaratonu w tym roku przebiegała inaczej niż w poprzednim roku przez co była trochę łatwiejsza i szybsza. Start i meta w tym samym miejscu tj. spod wyciągu Lollobrigida w Szklarskiej Porębie. Zaraz po starcie w górę, jednak znacznie łagodniej niż dzień wcześniej, pod trasę narciarską „Puchatek”, dalej tą samą trasą, którą biegliśmy dzień wcześniej: obok Schroniska pod Łabskim Szczytem, na grań w okolicach Śnieżnych Kotłów i tym razem w lewo (dzień wcześniej w prawo w stronę Śnieżki), w stronę Szrenicy a raczej na Halę Szrenicką na której zawróciliśmy i po sporym podbiegu skręciliśmy, jak dzień wcześniej, na zbieg w stronę Schroniska pod Łabskim Szczytem, dalej tą samą drogą na metę. Pogoda znacznie lepsza niż na ultra, jednak biegło się ciężko, zwłaszcza na początku, gdy trzeba było się rozbiegać po przebiegniętych dzień wcześniej 52 kilometrach a do tego jeszcze było „pod górkę” ;-) Wracając do „wariatów”. W tym roku było ich znacznie więcej. W tym roku też musieli oni, na obu dystansach, zmieścić się w krótszym limicie czasu niż reszta biegaczy: na ultra w 8h a półmaraton w 3,5h a w nagrodę dostali statuetkę Karkonosza. Oczywiście Ania i Waldek zawalczyli o „ducha” i znaleźli się w gronie wyróżnionych. Atmosfera jak dzień wcześniej, radosna, wiele uśmiechu i wielu znajomych. Warto również wspomnieć, że oba biegi poprzedził Bieg Kolacyjny. Odbył się on w piątek 30 czerwca o godz. 20. Był to bieg wspólny, bez pomiaru czasu na odcinku 3,5 km, który zakończył się wspólnym ogniskiem z kiełbaskami.

wyniki:
Waldemar Grabiński 02:30:28
Anna Niespodziana 02:46:32

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

9. Ultra Maraton Karkonoski

Po zimowym przebiegnięciu pasma Karkonoszy, Ania i Waldek postanowili wystartować w letniej odsłonie biegu w tym paśmie górskim. Maraton Karkonoski od 9 lat cieszy się wielką popularnością i wielu biegaczy wybiera go jako debiut w biegach górskich. Od 3 lat odbywa się na 2 dystansach: ultra, którego trasa w tym roku została znacznie utrudniona i wydłużona (by dostać kwalifikacje do UTMB uzyskując 2pkt) i bieg na dystansie półmaratonu. Trasa ultra to 52km z przewyższeniem +2358 m/-2360 m. Start ze Szklarskiej Poręby spod wyciągu Lollobrigida i od razu w górę … mijając schronisko Pod Łabskim Szczytem „orka” na samą grań Karkonoszy, przez Śnieżne Kotły, Wielki Szyszak, Słonecznik, nad Kotłem Wielkiego i Małego Stawu na … Śnieżkę, 22km i w górę czerwonym! ;-)  Przy bardzo silnym wietrze, w ciut śmiesznej scenerii (turyści opatuleni prawie w zimowe ubrania i biegacze w krótkich spodenkach i rękawkach), przy różnorodnym podłożu: od asfaltu poprzez kamyki, kamienne schody, „szutrówkę”, kamienne chodniki, drewniane kładki aż po duże kamienie. Ze Śnieżki niebieskim szklakiem w dół,  dalej na 26km wspominania zmiana, prawie 4km w dół w Dolinę Pląsawy i kolejne mozolne 2km drapania się na grań w okolice Słonecznika … Kontynuacja „powrotu” już tą sama drogą tylko, że za Tvarożnik i zbieg Pod Łabski Szczyt i dalej tą samą drogą, którą zaczynaliśmy, na metę w Szklarskiej Porębie. Na punktach: woda, izotonik, cola, ciastka, paluszki, orzeszki, tabletki z magnezem i dużo więcej. Bieg rewelacyjny w standardowej karkonoskiej pogodzie: gorąco, zimno, wiatry, ulewy i słoneczko. Na biegu spotkaliśmy wielu znajomych z górskich biegów. Atmosfera wesoła i przyjemna. Po biegu tradycyjnie, arbuzy, pyszna zupa, możliwość schłodzenia się w lodowatej wodzie, poleżenia na leżaku i wiele uśmiechu.

wyniki
Waldemar Grabiński 07:11:58
Anna Niespodziana 07:32:04

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Czwartkowy trening

Dzisiaj na treningu trójka biegaczy pobiegała po polach i łąkach. Pogoda prawdziwie letnia, słonko ładnie przygrzewało. Tempo biegu pozwalające na swobodną rozmowę a chwilami nawet spacerek ;-). Przed biegiem obowiązkowa fotka, po biegu uzupełnienie energii czyli lody ;-). Wspólnie przebiegliśmy dystans ok 7 km wspominając i planując kolejne biegowe wyzwania.  W tym tygodniu kibicujemy Waldkowi i Ani, którzy będą brać udział w maratonie i półmaratonie górskim w Karkonoszach. Zapraszamy wszystkich chętnych na wspólny trening w każdy czwartek pod Orlika o godz. 18.

Opublikowano Treningi | Skomentuj

3 Maraton Szczeciński

3. Maraton Szczeciński Sanprobi. Po wycofaniu się generalnego sponsora maraton miał się nie odbyć … Jednak organizator się nie poddał i przy współfinansowaniu zawodników i pozyskaniu nowego strategicznego sponsora postanowił podtrzymać organizację maratonu w Szczecinie. Ta edycja odbyła się na zupełnie nowej trasie, trudniejszej, bardziej wymagającej ale w wielu opiniach ciekawszej. Tym razem trasa przebiegała z Polic do Szczecina – na start zostaliśmy zawiezieni autobusami. Start o 9.00 w Policach przy Zakładach Chemicznych. Początek biegu po Policach, dalej ścieżka rowerową w stronę Szczecina. Przed samym miastem zaskakująca chwila na leśnych ścieżkach. W Szczecinie wszystko co najlepsze: Jasne Błonia, magistrat, al. Jana Pawła II, plac Grunwaldzki, gmach Filharmonii Szczecińskiej i Brama Królewska, zbieg na Nabrzeże Wieleckie z widokami na Wały Chrobrego. Nowością było obiegniecie stoczni i bieg przez most Brdowski, skąd mogliśmy podziwiać doki stoczniowe. Dalej już, tak samo jak na poprzednich edycjach, podbieg na 36km morderczy ;-) a za nim w stronę mety, która tradycyjnie była przed halą Azoty Arena. Pogoda w rym roku była uciążliwa, zaczęliśmy w słońcu, było gorąco, biegliśmy pod wiatr, po drodze mocny deszcz. Wbieg na metę w ulewie i wietrze który „porwał bramę”. To wszystko miało ogromne znacznie na uzyskane wyniki. Po biegu zawodnicy otrzymali medale z tradycyjnym już kawałkiem bursztynu. Można było również posilić się posiłkiem w wersji z mięskiem lub bez ;-). Ten maraton można śmiało polecać, wiec za rok zapraszamy naszych maratończyków na trasę i biegowe spojrzenie na Szczecin.

wyniki:
Waldemar Grabiński 04:00:12
Anna Niespodziana 04:05:05

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

5. Nocny Wrocław Półmaraton

17 czerwca odbył się jeden z największych półmaratonów w Polsce – 5. PKO NOCNY WROCŁAW PÓŁMARATON. Wzięło w nim udział ponad 11 tys. biegacz, w tym liczna grupa (7 osób) reprezentująca Rogoziński Klubu Biegacza. Bieg ten, tak popularny jest m.in. dlatego, że zaliczany jest do Korony Półmaratonów Polskich. Pomimo tak licznej ilości biegaczy odbiór pakietów odbył się sprawnie. Nie było tez większych trudności ze „znalezieniem się” aby zrobić wspólne zdjęcie przed startem. Trasa biegu, posiadająca certyfikaty AIMS oraz IAAF, przebiegła podobnie jak w zeszłym roku ulicami : Al. Różyckiego, Pl. Grunwaldzki, Pułaskiego, Małachowskiego, Ślężna, Wiśniowa, Powstańców Śląskich, Piłsudskiego, Ruska, Grodzka, Sienkiewicza, Purkyniego, św. Katarzyny, Oławska, Grunwaldzka i Al. Różyckiego aż na Stadion Olimpijski, gdzie po raz pierwszy znajdowała się meta. Na trasie punkty z izotonikiem, bananami, Dextro i wodą rozstawione, z uwagi na ciepłą noc, w nie zawsze wystarczających odległościach. W tym roku na punktach z nagłośnieniem, było ich 9, można było posłuchać muzyki ze znanych przebojów kinowych. Ponadto na budynku Centrum Dydaktyczno-Naukowego Uniwersytetu Przyrodniczego, również przy dźwiękach muzyki filmowej, wyświetlane były pokazy świetlne. Po biegu zawodnicy otrzymali medale, posiłek regeneracyjny, napoje, masaże itp. Dużym minusem biegu był brak możliwości powrotu biegaczy do strefy mety. Biegiem towarzyszącym był PKO Wieczorny Bieg Rodzinny im. Jerzego Witkowskiego na dystansie mili olimpijskiej tj. 1609 m. Po jego ukończeniu zawodnicy otrzymali pamiątkowe medale, które miejmy nadzieje zachęcą ich do podjęcia kolejnych biegowych wyzwań. Ten bieg już na stałe wpisujemy do naszego kalendarza zapraszając na kolejną edycję naszych biegaczy Nocny Wrocław jest niesamowity i szybko uciekają kilometry.

wyniki:
Mateusz Banach 01:44:39
Anna Niespodziana 01:51:04
Waldemar Grabiński 01:53:07
Wojciech Grabiński02:01:20
Joanna Witkowska 02:10:35
Julia Nowak 02:14:56
Andrzej Nowak 02:14:59

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

XIV Bieg Rzeźnika

XIV Bieg Rzeźnika. Być ultramaratończykiem a nie biec kultowego biegu? Często też Ci którzy tu zadebiutują, zaczynają odchodzić od asfaltu. XIV Bieg Rzeźnika odbywa się w ramach III Festiwalu Biegu Rzeźnika i nadal zostaje jego najważniejszym punktem. W całym festiwalu biegów ultra trwającego od 10-17 czerwca odbywa się wiele biegów: I Rzeźnik ENIGMA, Bieg Rzeźnika, I Rzeźniczek Intro, Bieg Rzeźnika na Raty, 3 X HON, I Dwumaraton Rzeźnika, Bieg Rzeźnika Ultra 140/160, I Nocny Maraton Rzeźnika, I Dzienny Maraton Rzeźnika, Bieg Rzeźnika 100 oraz VI Rzeźniczek.
Trasa Biegu Rzeźnika kolejny raz lekko zmodyfikowana wynosi około 80 km. Suma podbiegów/zbiegów: D+4840m/D-4750. Wiedzie z Komańczy do Cisnej. Początkowo około 8 km “drogą utwardzoną” do Duszatyn (ok. 480 m n.p.m.), a dalej czerwonym szlakiem: Chryszczata (997 m n.p.m.) – Przełęcz Żebrak (816 m n.p.m.) – Wołosań (1071 m n.p.m.) – miejscowość Cisna (ok. 550 m n.p.m.) – Małe Jasło (1102 m n.p.m.) – Jasło (1153 m n.p.m.) – Okrąglik (1101 m n.p.m.) – Fereczata (1102 m n.p.m.). Dalej “drogą Mirka” i przez szczyty: Paportna, Rabia Skała, Okrąglik, Przełęcz nad Roztokami, Roztoki Górne, Rosocha, Hyrlata, Rożki i dalej czerwonym szlakiem do Cisnej. Limit na pokonanie trasy to 16 godzin. To jedyny bieg parami. Cytując organizatora: „Wymóg biegania parami ma swoją genezę w chęci dbania o bezpieczeństwo, jednak z biegiem czasu na stałe, w sposób nierozłączny wpisał się w formułę Biegu Rzeźnika. Okazało się bowiem, że po pierwsze, ukończenie biegu jednocześnie przez dwie osoby jest zadaniem o wiele trudniejszym niż dokonanie tego w pojedynkę, a po drugie, taka formuła wymusza i krzewi ideę współpracy zespołowej, uczy odpowiedzialności zarówno za siebie jak i za partnera z drużyny.” W tym roku na starcie stanęli klubowi ultra Ania i Waldek którzy rywalizowali w parach MIX. Start tradycyjnie o 3:00 z Komańczy i już na pierwszym odcinku staraliśmy się zdobywać pozycję tak, by na szlakach nie mieć tłoku, w biegu wystartowało 536 par, ponad 1000 biegaczy na trasie. Plan się powiódł, w żadnym momencie nie czuliśmy zatorów, biegliśmy swoje i przez cały bieg przesuwaliśmy się do przodu. Na podejściach trochę traciliśmy za to na zbiegach tylko wyprzedzaliśmy. Bieg trudny, trasa urocza. Dzień wcześniej były nawałnice, co sprawiło, że biegliśmy cały czas w niezłym błocie, jednak my to lubimy, żadna to nowość ;-) Przez większość trasy biegliśmy w chmurze, przy małej widoczności, czasami lekko mżyło, owiewało, co bardzo pomagało, na ostatnim odcinku wyszło słońce a pogoda stała się tropikalną. Tu biegło się niby przyjemniej, z widokami, jednak o wiele trudniej. Dobiegliśmy! ;-) Meta w tym roku w Cisnej, wielu kibiców, piękna pogoda, medale, jedzenie, piknik na trawie, koncert Wiewiórki na Drzewie, niesamowity klimat, wielka przygoda. Czas tęsknić.


wyniki:
Rogoziński Klub Biegacza
Anna Niespodziana i Waldemar Grabiński
Open 155/469 kat MIX 27/111

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Czwartkowy trening

Dzisiejszy trening odbył się przy sprzyjającej, słonecznej pogodzie. Wybraliśmy „polną” trasę, którą potruchtaliśmy robiąc ok. 6km. Podczas biegu jak i po nim pogadaliśmy na interesujące nas tematy. Po drodze spotkaliśmy innych biegaczy. Zapraszamy na wspólne bieganie w każdy czwartek o godz. 18 pod Orlika.

Opublikowano Treningi | Skomentuj

XXI Mistrzostwa Polski Weteranów w Półmaratonie

4 czerwca odbyły się Mistrzostwa Polski Weteranów w Półmaratonie. Odbyły się one już po raz 21. Jak sama nazwa biegu wskazuje, jest on przeznaczony dla konkretnej grupy biegaczy. Do grupy „weteranów” zaliczają się osoby, które ukończyły 35 lat. Z uwagi na to, że bieg był rangi ogólnopolskiej można było na nim spotkać wielu znajomych. Przed biegiem odbył się przemarsz zawodników na czele z Orkiestra Dętą OSP z terenu Szkoły Podstawowej, gdzie mieściło się biuro zawodów, na miejsce startu na ul. Kolejową. Na starcie stanęło prawie 450 zawodników. Trasa biegu, lekko pofałdowana w całości „asfaltowa”, to 2 pętle prowadzące przez Murowaną Goślinę i Rakownię w kierunku Kamińska, gdzie następowała nawrotka. Dzięki niej można było kilkukrotnie spotkać znajomych i ich podopingować. Punkty odżywiania znajdowały się co ok. 5 km. Bardzo dużym powodzeniem cieszył się punkt zorganizowany przez Wesoły Rower z Murowanej Gośliny i „serwujący” arbuzy. Na trasie liczny i głośny doping. W trakcie biegu głównego odbyły się również biegi młodzieży szkolnej. W półmaratonie nasz klub reprezentowali Waldek, Arek i Ania. Poziom był bardzo wysoki – zwycięzca uzyskał wynik 01:14:18. Ania z Waldkiem, po przebiegnięty dzień wcześniej maratonie, pobiegli „na luzie” bez jakiegokolwiek nacisku na uzyskanie dobrego wyniku. Po biegu była możliwość skorzystania z masaży. Serwowano również dwudaniowy pyszny obiad dla wszystkich zawodników. Przygotowano również program artystyczny – koncert Martini d’Arco Music for Your Event.

Wyniki:
Arkadiusz Kolendo 01:37:58
Anna Niespodziana 01:58:42
Waldemar Grabiński 02:03:42

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj