12. Maniacka Dziesiątka

Maniacką Dziesiątkę w Wielkopolsce powszechnie przyjmuje się jako start sezonu tych największych biegów masowych. Szybka trasa, powtarzająca się z roku na rok – oczywiście z wyjątkami – idealna pogoda, kibice i duża ilość biegacza niosąca od startu do mety. To sprawia że co roku pada tu wiele życiówek. W tym roku wyjątku nie było. Pogoda dopisałała, ludzi było wielu ;-) W tym ludzi z Rogoźna których stawiło się dziesięciu. :) Niemal wszyscy nastawieni na życiówki :) Niemal, no bo Waldek długodystansowiec myślał już bardziej o jutrzejszym starcie w Żywcu zaś Wojtek nieszczęśliwie zbił sobie kolano trzy dni wcześniej. Życiówki padły i to jakie ! Pierwszy na mecie zameldował się jak zwykle Marcin łamiąc barierę 37min. Kolejny Bartek z wielkim zapasem pobił swoją życiówkę mając z przodu 37 minut :) Potem wpadali Wojtek i Piotr który niemal złamał magiczną barierę 40minut. Życiówki pobili też Michał, Klaudia i Hania – Hania pięknie pobiła godzinę :) Wniosek z dzisiejszego biegu wysuwa się sam. Systematyczne treningi popłacają. Ekipa Rogozińska robi się coraz silniejsza ale nie zapominamy przy tym że najważniejsze jest dobrze się bawić dlatego zapraszamy na treningi :) Maniacka Dziesiątka? Organizatorzy po raz kolejny pokazali że znają się na fachu i wiedzą jak ugościć 5000 biegaczy. Warto tam przyjeżdżać :)

 

Wyniki:

Marcin Kapela 36:56
Bartosz Brust 37:48
Wojciech Grabiński 39:46
Piotr Ignasiak 40:21
Michał Pufal 47:06
Kamil Walensiak 47:25
Klaudia Chlebda 47:37
Waldemar Grabiński 51:10
Hanna Grabińska 58:07
Jolanta Thomann 01:01:10

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz