3. Cracovia Półmaraton Królewski

,wp_20161016_10_48_43_pro16 października 2016 r. w Krakowie odbył się 3. PZU Cracovia Półmaraton Królewski. Rogoziński Klub Biegacza na tym biegu reprezentowali Hania, Klaudia, Ania, Franek i Waldek. Startowali oni wspólnie z ponad 7000 innych biegaczy. Po 2 edycjach bieg stał się naprawdę niezłą masówka. Od tej edycji stał się też jednym z biegów, które są zaliczane do „Korony Półmaratonów Polskich”. Biuro zawodów znajdowało się w TAURON Arenie – wielofunkcyjnej hali widowiskowo- sportowej. Tam też znajdowała się meta. Start nastąpił sprzed TAURON Areny, z ul. Stanisława Lema. Pogoda, jak większość twierdziła, sprzyjała bieganiu i „życiówkom”- było ok. 7 st. i padała lekka mżawka. Trasa ciekawa, z możliwością „pozwiedzania” najciekawszych miejsc w Krakowie. Biegacze mieli tradycyjnie okazję przebiegać przez Krakowski Rynek, obok Wawelu, bulwarami Wiślanymi i koło Groty Smoka Wawelskiego . Na całej długości trasy można było liczyć na doping kibiców. Na trasie znajdowały się liczne punkty odświeżania i odżywcze. Przy tak dużej liczbie zawodników obsługa i zaopatrzenie punktów było wystarczające. Na punktach była m.in. woda, izotonic, banany, czekolada, dextro, cukierki. Każdy z klubowiczów ustawił się w innej strefie czasowej mając różne założenia jeżeli chodzi o czas ukończenia biegu. Ania biegła rekreacyjnie, bez presji na konkretny czas. Klaudia, zgodnie z założeniem, dobiegła poniżej 2 godzin. Waldek, po przerwie spowodowanej kontuzją, zakładał przebiegnięcie i ukończenie biegu w regulaminowych 3 h, co mu się udało. Pomimo drobnych problemów od 15 km, ukończył bieg w bardzo dobrym czasie. Franek ukończył bieg niedługo za Waldkiem z czasem 02:12:19. Hania przebiegła w założonym czasie. Nikt z klubowiczów nie ukończył biegu z nową „życiówką”. Meta znajdowała się w bardzo efektownym miejscu, w TAURON Arenie. Prosto z trasy wbiegało się na sam środek hali, gdzie witała nas liczna publiczność przy blasku świateł rodem z dobrej dyskoteki, to naprawdę robi wrażenie. Po przekroczeniu mety wszyscy biegacze otrzymali pamiątkowy medal. Po opuszczeniu hali, w strefie biegacza można było zjeść posiłek regeneracyjny -makaron z sosem, banany, wypić kawę, herbatę lub wodę. Przed półmaratonem, w sobotę, w TAURON Arenie, odbywały się Mistrzostwa Świata w Karate Tradycyjnym, które biegacze mogli oglądać. Kraków lubi zaskakiwać: przy 2 edycji półmaratonu bito rekord Guinnessa serwując 7 ton! spaghetti, przy 3 edycji bito rekord świata na największą mozaikę z sushi z której o 18stej zaserwowano biegaczom Sushi Party ;-) Impreza udana, na którą, w przyszłym roku, zapraszamy również pozostałych klubowiczów.

Wyniki:
Anna Niespodziana 01:45:02
Klaudia Chlebda 01:58:29
Waldemar Grabiński 02:07:19
Franciszek Kępka 02:12:19
Hanna Grabińska 02:32:08

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz