3. Nocny Wrocław Półmaraton

3. PKO Nocny Wrocław Półmaraton
Już po raz drugi reprezentacje Rogozińskiego Klubu Biegacza wybrała się Nocny Wrocław Półmaraton. Tym razem szerszym składem. Do Wrocławia wybrało się od nas 6 osób. W tym roku czerwiec nie rozpieszcza nas pogodą więc może tego aż tak nie widać, ale normalnie nocne biegi na początku lata były czymś innym. W tym roku na starcie mieliśmy około 15 stopni, gdy wyjeżdżaliśmy z Wrocławia było już stopni 8. O Wrocławiu pisać nie ma co, piękny jest. Warto podkreślić że do biegu zgłosiło się 7500 uczestników zamykając listy startowe miesiąc przed biegiem, a sam bieg ukończyło 6944 z 29 krajów świata co jest rekordem frekwencji z przyrostem z 40% przyrostem! Po przyjeździe mieliśmy sporo czasu wiec tramwajem pojechaliśmy sobie pozwiedzać i pojeść ;-). We Wrocławiu 20 czerwca Brytyjski reżyser Chris Baldwin zmienił 26 wrocławskich mostów w jeden wielki happening, przez kilka z tych mostów prowadziła właśnie trasa półmaratonu w tym pięknie podświetlony Most Grunwaldzki

Wystartowaliśmy o 21! start kaskadowy, strefami czasowymi, start trwał Hanna 21:18 i to nie z ostatniej strefy. Można było biec aż do 00:30. A w samym miasteczku biegowym imprezę prowadził Paweł Gołębski i przygrywał świetny DJ Michał Turowski ;-). Trasa po nocnym Wrocławiu … po prostu bajka, to chyba najpiękniejszy bieg w Polsce. Na trasie bardzo dużo kibiców, rewelacja!. Wrocław warto też pochwalić za organizację samej imprezy. Biuro zawodów duże, „bezkolejkowe”, strefa mety perfekcyjna pod każdym względem. Jedyny poważny minus i tu cyt „nie dostałem smsa, że wygrałem auto … ale poczekam za rok może dostanę …” Nasze wyniki zadowalają. Najbardziej chyba życiówka Michała. Michał atakował 1:45 i wyszło mu to idealnie. Na spokojnie pobiegli Marek i Waldek. Wojtek miał drobne problemy z żołądkiem, dość poważne kłopoty miał za to Franek. Hanka biegła swoje i zwiedzała Wrocław ;-) W tym roku dostaliśmy też oryginalny medal, sporego krasnala, ciekawostką jest że krasnal jest pierwszą częścią składanki … „ramką” dla niego będzie medal z Wrocławskiego Maratonu ;-) Dziękujemy wszystkim organizatorom, wolontariuszom i kibicom! Za rok liczymy że więcej klubowiczów zdecyduję się pobiec w tak świetnym półmaratonie. My na pewno tam wrócimy!

wyniki:
Wojciech Grabiński 01:25:42
Michał Pufal 01:41:44 PB
Marek Jałoszyński 01:46:10
Waldemar Grabiński 01:51:45
Franciszek Kępka 02:26:03
Hanna Grabińska 02:30:13

wynik drużynowy 3 osoby z klubu:
130 miejsce z czasem 05:03:37 na 269 drużyn

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz