37 PKO Szczecin Półmaraton

rel5Podczas gdy Rogozińska ekipa opalała się w Murowanej Goślinie, niedaleko morza :) :) :) opalać postanowił się Wojtek. Żarciki z morzem w Szczecinie są zawsze na topie, choć nie brakuje fanów teorii, że wody którymi otoczony jest zachodni Szczecin w pewnej części są morzem. Wojtka to za bardzo nie interesowało, choć zwiedzanie Szczecina obowiązkowo odbyło się już w sobotę. Były więc Wały Chrobrego, Zamek Książąt Pomorskich, starówka, Plac Grunwaldzki czyli najciekawsze rondo w Polsce, pomnik Gryfa, aleja fontann i dużo, dużo różnych ciekawych, wartych zobaczenia atrakcji. O ratuszu nie wspomnę bo spałem około 10min pieszo od niego. Moim skromnym zdaniem najładniejszy ratusz w Polsce :) Tak więc spaceru w sobotę była co niemiara, na niedzielę natomiast zaplanowany był bieg. Półmaraton startował o 9, ale organizm jakby czując już nadchodzące emocje obudził się chwilę po 6. Wojtek miał nocleg 3 minuty od mety biegu, więc z okna słychać było całą imprezę.  Pogoda piękna… do kibicowania. Słoneczko, bezchmurne niebo i ciepło. Na opalanie jak znalazł. Start profesjonalny i jak na ponad dwa tysiące osób szybki. Około 5 minut. Początek był wąski i biegł Jasnymi Błoniami i w okolicach Ratusza. Następnie przez 10km kręciliśmy się po Starym Mieście. Mijaliśmy między innymi Wały Chrobrego ;-) Po 10km uciekliśmy na Pogodno. O ile pierwsza część biegu była bardzo zacieniona, druga była bardzo odkryta. Woda, okrycie na głowę to były elementy które były niemal w 100% istotne. Mieszkańcy Pogodna okazali się świetnymi kompanami, wychodząc z domów, dopingując i polewając nas wodą. Po 18km wróciliśmy do centrum by 3km dalej móc pięknie „finishować” na Jasnych Błoniach. Strefa mety niczego sobie. Leżaki, dużo wody, zimne piwko bez alkoholu, arbuz i placek. Idealnie na taki skwar. Impreza zorganizowana bardzo profesjonalnie, no i co warte uwagi atmosfera jak na dużą imprezę bardzo przyjemna. Aż chce się tu wracać.

Wojciech Grabiński 02:20:18

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz