Czwartkowy trening

Czyżby dziś czwartek? Kolejny trening za nami. ponad 10km, drugi raz zmienioną trasą. Z Orlika do Gościejewa, Olszyną i Lipową do miasta. Trasa pół na pół miękka i twarda. Chyba fajna skoro już kolejny trening właśnie na niej się odbywa. Trasa miejska poczeka na krótsze dni ;-) Trasa zmusza do mobilizacji, tyle muszek i owadów z nami leci, że lepiej się nie zatrzymywać. W biegu nie przeszkadzają chyba tylko te, które się połknie – w zasadzie to białko jest biegaczom potrzebne  ;-). Pogoda dzisiaj dziwna, niby chłodniej, niby bez słońca a jednak podczas biegu gorąco. Zapraszamy więc za tydzień, w grupie zawsze radośniej.
W ramach informacji, bo wiemy że na Poznańskim Maratonie będą debiutować klubowicze, opublikowano nową trasę maratonu ;-) http://marathon.poznan.pl/mapa/
W tygodniu kibicujemy: Hannie, Michałowi, Markowi J. Frankowi, Wojtkowi i Waldkowi, wszyscy startują w 3 Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Treningi. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz