Czwartkowy trening

Dziś pierwszy trening od czasu powstania klubu który tak naprawdę był pracą a nie wybiegiem, dokładnie to bez biegowa wyprawa rowerowa po trasie planowanego półmaratonu. Prawda że fajna odmienna fotka klubu biegacza?
RKB jest tak szalone że aż dziw bierze. Wczoraj trenowaliśmy na orliku grę w piłkę nożna przygotowując się do turnieju … pytanie co biegacze maja do tego? To że lubimy być aktywni, szaleni i korzystamy z okazji ;-) Padł pomysł, zgłosiliśmy się to trenujemy i pogramy. Technicy z nasz żadni, grać potrafi każdy ale zabiegać nas będzie trudno ;-) Co przy okazji miłe? to że nawet drożyna z naszego Urzędu Miasta jest zgłoszona ! To się nazywa wspólna zabawa miasta i my właśnie w to się wpisujemy!
Dziś przejechaliśmy i analizowaliśmy trasę naszego półmaratonu, praca ale przyjemna, wyszło pozytywnie, działamy. Bieganie odrobimy ;-) W weekend sporo grupy jedzie na Wągrowiecki bieg nocny wokół jez. Durowskiego, jadą też na półmaraton w Szklarskiej Porębie. Trzymajmy za wszystkich kciuki ;-)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Treningi. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz