Czwartkowy trening

Kolejny czwartek za nami. Wróciło lato.  Dziś bardzo gorący dzień, na dodatek wybraliśmy trasę która w 95% była bez cienia… ufff. Rozdzieliliśmy się na 2 grupki. Jedna pobiegła 16km, druga około 8km zawrotnym tempem w okolicy 6min/km ;-) Środek sezonu a każdego coś bolało … Potruchtaliśmy w nadziei że bolączki odpuszczą. Oczywiście trening w takiej temperaturze też nie pozwalał na dobre tempo, ale pomaga nazbierać doświadczenia. Przecież niejedne zawody odbywały się w podobnej aurze.  Warto się trenować w każdych warunkach. Markowi dziękujemy za foto jak i za wsparcie rowerowe na trasie.
W tygodniu kibicujemy: Waldkowi, który zdecydował się pobiec w Biegu Powstania Warszawskiego na dystansie 10km i Piotrkowi który pobiegnie półmaraton Fingal Dublin.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Treningi. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz