Czwartkowy trening

Jak co czwartek spotkaliśmy się aby wspólnie pobiegać. Miało być pięknie i zimowo, dzień wcześniej sypał śnieg i już mieliśmy nadzieję pohasać na śniegowej trasie. Niestety …  w dzień treningu wszystko stopniało, a co zostało -> zamarzło. Z zimowego biegania po śniegu, trening zmienił się w trucht ze ślizganiem się po lodzie. Ciężko było na każdym zakręcie, co nie przeszkodziło by trochę się poruszać. Pomarańczowy, Różowa i Czarny pobieli wspólnie jednym tempem które pozwoliło na luźne rozmowy ;-) Zapraszamy w każdy czwartek, zwłaszcza teraz, kiedy pogoda potrafi zaskoczyć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Treningi. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz