Dziewicza Góra Biega – Bieg 2/6

reldzi2W drugim biegu z cyklu GP Biegów Górskich – Dziewicza Góra Biega wystartowało po raz kolejny dwóch biegaczy z Rogoźna. Można by rzec, że nawet trzech, bo bohater zdjęcia w białej koszulce też ma znajomości w Rogoźnie :) :) :) Maciej i Wojtek zdecydowali się pobiec dystans 10km (Wojtek miał już wcześniej zaliczony jeden bieg do cyklu). W drugim biegu frekwencja zdecydowanie poszła w górę. Na starcie biegów na 5 i 10km stanęło łącznie niemal 350 biegaczy. Nic dziwnego. Jest to jeden z nielicznych tak trudnych biegów w Wielkopolsce. Jest to doskonała okazja do ciężkiego treningu przed sezonem wiosennym. Jest też coś w tym że im ciężej tym bardziej malowniczo. Mimo, że jesień już w pełni i liście na drzewach dawno zdążyły już pospadać, to jednak rezerwat Dziewicza Góra nadal przyciąga swoim urokiem. Sam bieg zorganizowany naprawdę fajnie. Trasa oznaczona tak, że naprawdę zgubienie się byłoby niemożliwe. Podzielenie startów na dwie fale (5km i 10km startowały w odstępie 5min) spowodowało, że na wąskich ścieżkach nie było nawet tak ciasno. Po biegu z kolei można było poczęstować się ciepłą herbatą i ciastkiem a nawet usiąść przy ognisku. Organizatorzy, przygotowali też kilka nagród, które można było wygrać w losowaniu (nasz przyjaciel Zbyszek wygrał na przykład bardzo dobre ciastka). Na ciężkiej trasie nasze wyniki okazały się nadspodziewanie dobre. Wojtek zmieścił się nawet w pierwszej dziesiątce, natomiast Maciej osiągnął 55minut co były optymistycznym założeniem przed biegiem. Warto polecić bieg i mam nadzieję że widzimy się na kolejnym biegu.

Wyniki:
Wojciech Grabiński 00:43:53
Maciej Ziętek 00:55:18

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz