GRAND PRIX 2016 „Maltańskie Kieretyny” – III edycja

medalmaltyW kalendarzu każdego biegacza, który często uczestniczy w różnych zawodach biegowych na pewno znajdzie się taki bieg o którym można zapomnieć. Tak było w moim przypadku… Na kilka dni przed imprezą przypomniało mi się, że mam gdzieś w Poznaniu „luźne” zawody na Malcie !

Rano jak się obudziłem jeszcze zastanawiałem się czy jest sens zrywać się z łóżka o 5 rano, żeby jechać na zawody o dystansie 7 km, ale nie zastanawiałem się długo, wypiłem kawę i „ahoj przygodo” !  Kiedy odnalazłem biuro zawodów, które znajdowało się w restauracji „Leśny Zakątek” mimo pośpiechu z myślą, że nie zdążę na czas dotarłem do punktu docelowego. Kiedy wszedłem do biura zawodów okazało się, że byłem jednym z pierwszych osób odbierających numer startowy i chip. Obsługa biura była dobrze zorganizowana i wszystko zostało wydawane sprawnie.

nastrone22

Trasa biegu zaczęła się na polu na którym było łatwo o potknięcia przez zmarznięte górki ziemi, następnie wbiegając do lasu napotykając mnóstwo śliskich miejsc, korzeni. Na tej trasie nie trudno było o jakiś wypadek, dlatego biegłem uważnie skupiając się co mam pod nogami. Na całej trasie było dużo podbiegów i zbiegów co dało się we znaki na koniec biegu. Cała trasa dawała piękny urok jesieni, mimo listopadowego zimna impreza była udana.

20161113_103933

Po zakończeniu biegu każdy z uczestników dostał torbę z poczęstunkiem oraz miał możliwość ogrzania się w restauracji oraz wypicia ciepłej herbaty. Kiedy wszyscy uczestnicy dotarli na metę rozpoczęło się wręczanie nagród dla zwycięzców. Nagrody dla open zostały wręczone 6 osobom, które jako pierwsze przekroczyły metę, a już dalej to po 3 miejsca w każdej kategorii. Następnie odbyło się losowanie, w którym każdy z uczestników brał udział, a było wiele atrakcyjnych nagród takich jak: voucher na kolejne wyzwanie „Mudness Run Bieg Po Dnie Jeziora”, opaska elektroniczna firmy GARMIN…

Podsumowując bieg mogę tylko dodać, że ta impreza pokazała, że lepiej stawiać na jakoś niż na ilość, nie ma naprawdę do czego się „przyczepić”.

Wynik:
Mateusz Banach 00:33:23

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz