I Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych im. Rotmistrza Witolda Pileckiego

wilczobo1.03 obchodzimy ogólnopolski dzień pamięci Żołnierzy Wyklętych – to jest tych którzy nie zgadzali się na zmianę władzy w powojennej Polsce, którzy z nią walczyli co przypłacili więzieniem, torturami, często też śmiercią. Temat tychże bohaterów szybko „zamieciono pod dywan” co sprawiło że dopiero od niedawna dowiadujemy się o ludziach pełnych odwagi i uczucia patriotyzmu. Ku ich pamięci w ten weekend odbyło się niemal 200 biegów Wilczym Tropem. Już nie tylko w Polsce – kilka biegów odbyło się również po za granicami naszego kraju. Tylko w naszych okolicach mogliśmy wybierać z pośród Rogoźna, Gniezna, Poznania, Obornik, Owińsk, Mosiny, Murowanej Gośliny, Strzałkowa i jeszcze kilka można by wymienić. Dla mieszkańców Rogoźna wybór był prosty, ale znalazło się kilka śmiałków którzy wybrali kilka wilczobo1lokalizacji. Rekordzistą okazał się Wojtek który wystartował w Rogoźnie, Obornikach i Poznaniu. Spora część z nas wybrała za to Rogoźno i Oborniki. Oborniki które wyszły po za szablon i organizowały bieg na własną rękę – to jest bez pomocy fundacji Wolność i Demokracja. Wyszedł im projekt fantastyczny na papierze i równie znakomity w praktyce. Start biegu o godzinie 19:00. Pętla 2,5km: 1,25 i nawrotka. Bieg przez 2h – dowolna ilość okrążeń –wilczobo3 można zejść w dowolnym momencie. Wygrywa osoba która przez dwie godziny nakręci najwięcej pętli. W trakcie biegu ognisko, ciepła herbata. Najlepszym wyjściem było przebiec 2,5km i usiąść do ogniska :) :) :) Każdy otrzymywał bardzo ładny medal. Nie dziwi więc wysoka frekwencja na biegu. Do walki stanęło również wiele osób z Rogoźna oraz z Rogozińskiego Klubu Biegacza. Nim wyruszyliśmy na trasę wspólnie odśpiewaliśmy Rotę. W połączeniu z oprawą kibiców – race wieczorną porą – ciarki przeszły niejedną osobę. Punktualnie o 19:00 wyruszyliśmy na trasę. Trasa bardzo szybko prawie w całości asfaltowa, tylko kawałek wiódł kostką brukową. Temperatura jak na lutywilczobo2 przystało chłodna, plus momentami drobny mroźny wiaterek zatrzymały z pewnością niejednego biegacza (choćby Wojtka :) :) :) ). Część z nas walczyła do samego końca (większość z nich nie biegła jednak nazajutrz w Rogoźnie), część skończyła bieg jeszcze przed upływem 2h. Warto jednak zaznaczyć że zostali oni jednak do samego końca kibicując tym walczącym. Na koniec relacji wspomnieć warto jeszcze że trzecie miejsce w biegu zajął 3 miejsce zajął Wojtek.

Wyniki:

Wojciech Grabiński 27,5km 01:53:09 – III OPEN
Michał Pufal 20km 01:49:44
Waldemar Grabiński 20km 01:49:44
Maciej Ziętek 20km 01:49:44
Hanna Grabińska 17,5km 01:53:36
Jacek Wysocki 17,5 km 01:53:40
Mikołaj Maciaszczyk 15km 01:07:36
Krzysztof Grewling 15km 01:33:57
Szymon Zygmunt 15km 01:34:01
Karolina Sztuba 12,5km 01:20:47
Henryk Malinowski 7,5km 00:40:49
Anna Niespodziana 7,5km 00:41:09
Kamil Walensiak 5km 00:22:24
Łukasz Dudkowiak 5km 00:22:31
Klaudia Chlebda 5km 00:26:20
Maciej Kaniewski 5km 00:28:55
Anna Ziętek 5km 00:32:00
Piotr Tabat 2,5km 00:15:53
Linda Tabat 2,5km 00:15:54
Iwona Suś 2,5km 00:20:16

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz