II Maxcess Zimowy Cross Pobiedziska

relpobNa zaproszenie znajomych w ostatni weekend lutego wylądowałem w Pobiedziskach na drugim zimowym biegu dookoła jeziora Dębiniec. Biegi kameralne to wielki atut wielkopolskiego biegania, a ten wpisuje się w czołówkę kameralnych zawodów w okolicy. Ocieplenie spowodowało że śniegi stopniały i nawet lód zdążył już stajać, oprócz błota nie przeszkadzało już zatem nic. No może wiatr trochę utrudniał życie. Trasa składała się na jedną pętlę wiodącą przepięknym parkiem krajobrazowym „Jezioro Dębiniec”. Cudowna trasa i motywujące kartki od organizatorów poprzewieszane na trasie pozwalały zapomnieć o trudach crossowej trasy. A po biegu organizatorzy zapewnili ciepły posiłek i ciasto. I worek nagród do losowania które trwało tyle że nie dałem rady dotrwać do końca losowania bo trzeba było wiać na pociąg. Ciepło polecam Pobiedziska i liczę że na III edycję biegu uda się również zajrzeć ;-) relpob1

Wojciech Grabiński – 10,7km – msc 6 – kat. wiek. msc 2 – 00:42:17

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz