17 PKO Poznań Maraton

relmarSiedemnasty już Poznań Maraton odbył się 9 października w Poznaniu. Zawody te z roku na rok rozwijają się coraz prężniej. W tym roku, znów firmowana przez PKO, impreza przyciągnęła ponad 6000 osób. 5904 to frekwencja na mecie. Minimalnym procentem wśród takiej liczby osób była liczba uczestników z Rogozińskiego Klubu Biegacza, ale nie ilość się liczy a jakość. A mamy się czym pochwalić. Do grona maratończyków w naszym gronie dołączyły kolejne trzy osoby: Adrian, Pan Henryk i Pan Andrzej. Były nerwy przed startem, było ciężko ale ale 5h później, piękny, duży medal zawisł na ich szyjach. Nieco szybciej debiutował Adrian który zmieścił się z wielkim zapasem w 4h. Tego dnia padł też rogoziński rekord na dystansie 42,195km. Pobił go Bartek, który złamał magiczną dla wielu granicę 3h. Jego długie treningi opłaciły się. Przebiegł spokojnie, i co ważne, równo od startu do mety.  Nie można tego samego powiedzieć o drugim w kolejności Wojtku. Wojtek do 2:50, niestety brak treningów w ostatnim czasie wyszedł. W ciągu 15km Wojtek stracił aż 25min z tej prognozy. Maraton to jednak nie przelewki :) Wspaniały wynik i życiówkę zrobił Piotr, który pobił granicę 3:20. Piotr też długo biegł na lepszy wynik, złapał kryzys w końcówce i stracił niewiele z prognozowanego wyniku. Niewiele do granicy 3:30 zabrakło Markowi, natomiast w granicy 4h zmieścili się Mateusz i Maciej. Macieja można nazwać już „maratonowym weteranem”. Przypomnijmy, że dopiero co niedawno ukończył podobny dystans w Wilnie. Mateusz za to dotarł z 3min lepszym czasie niż w debiucie, a także w znacznie lepszym stanie :) Nie bez przyczyny tylu zawodników wybiera Poznań na maratońskie zmagania. Doskonała organizacja (oprócz Wrocławia i Dębna nie ma chyba lepiej zorganizowanego maratonu w Polsce) i najlepsi na świecie kibice dają powód by wracać tu co roku. A wśród najlepszych na świecie kibiców wyróżnić należy przede wszystkim Anię, Hanie i Klaudie które jak mogły wspierały nasze granatowe koszulki :) Na koniec, pragniemy też wyróżnić naszą zaprzyjaźnioną grupę z Poznania, która swoją ścianą i oryginalnymi izotonikami wspierała nas w bojach w miejscu chyba najgorszym czyli na podbiegu na ul. Wawrzyńca. Zachęcamy do treningów z RKB, ten maraton był kolejnym przykładem, że systematyczność i praca dają wymarzone efekty !

Wyniki:
Bartosz Brust 02:58:07 PB
Wojciech Grabiński 03:14:46
Piotr Ignasiak 03:18:46 PB
Marek Jałoszyński 03:37:10
Arkadiusz Kolendo 03:38:52
Adrian Czarnecki 03:47:54 Debiut
Mateusz Banach 03:50:07 PB
Maciej Ziętek 03:55:00
Andrzej Nowak 04:44:30 Debiut
Henryk Malinowski 05:02:53 Debiut

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz