Tropem Wilczym IV Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Poznań

wilczpoznJako że bieganie to nie tylko wyścigi, ale też przygoda i fajna zabawa Wojtek w weekend postanowił wystartować aż w trzech biegach ku pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Poznaniu udało mu się wystartować dzięki znajomym z ekipy Maratończyk Poznań którzy byli organizatorami biegu w Poznaniu. Trochę spontanicznie Wojtek był na miejscu już od 7 wiercąc się to tu, to tam – czytaj pomagając delikatnie w zapinaniu ostatnich szczegółów biegu. Poznań tak samo jak w zeszłym roku postawił na dystanse: 1963m oraz 5km. Trasa tak samo również wiodła po ścieżkach cytadeli – choć różniła się od tej z zeszłego roku. Zmieniło się również samo miejsce startu. Tym razem startowaliśmy z polany pod dzwonem. Przed startem który miał odbyć się o 9:30 wszyscy biegacze odśpiewali hymn Polski (i to 4 zwrotki) – na plus dla organizatorów był fakt że prowadzący zwrócił uwagę by ściągnąć czapki i przybrać odpowiednią postawę. W takim momencie czuć było odpowiednią atmosferę. Była oprawa kibicowska, były pokazy, były widowiska historyczne. Atmosfera na Cytadeli iście historyczna. Zadbano również o dzieci które miały swoje biegi po naszych biegach. Wojtek zdecydował się na wersję krótką. Zanotował miejsce czwarte i po biegu razem z Maratończykiem który mierzył czas również w Rogoźnie szybko uciekał do auta i bierzył na bieg rogoziński – ten miał odbyć się już o 12:00 :) Ostre powietrze sprawiało że żeby mocno się ścigać trzeba było mieć naprawdę wielkie płuca. Byli jednak tacy którym udało się cały dystans pobiec w tempie 3:18min/km. Szaleństwo! Wojtek nie poprawił swojego wyniku z zeszłego roku i dystans niecałych dwóch kilometrów (chociaż zegarki wskazywały 2km – może to jest sekret gorszego wyniku :) ) w czasie 7:10 co dawało miejsce czwarte.wilczpoznhymn

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz