V Bieg na Mount Everest – Piękno Natury

Po sobotnim Papieskim Biegu Przełajowym Ania i Waldek postanowili wystartować w Bytowie, w biegu górskim. Tak górskie biegi na Kaszubach, to nie pomyłka. Bieg w Bytowie to bardzo ciekawa propozycja. Dystans to równowartość wysokości Mount Everest 8848m. Trasa crossowa z licznymi podbiegami. Bieg w stylu anglosaskim z przewyższeniami +293/-257 i na sam koniec meta z podbiegiem na podest na dobicie ;-) To naprawdę bardzo wymagająca trasa, na której były odcinki których nie dało się wbiec ;-) Ciekawostką jest też fakt,że zamiast medali każdy uczestnik otrzymał spersonalizowana statuetkę w języku Kaszubskim. Po biegu przy ognisku zjedliśmy pyszny makaron. Pogoda tego dnia była bardzo ciekawa. Po drodze padał deszcz, śnieg a biegliśmy w pięknym słońcu. Jako że bieg startował o 14stej wyruszyliśmy z domu prędzej, aby trochę pozwiedzać i zahaczyliśmy o Park Narodowy „Bory Tucholskie”.  Mieliśmy okazję przejechać też przez Swornegacie ;-) Po biegu pojechaliśmy pozwiedzać zamek Krzyżacki w Bytowie. Mieliśmy jeszcze dużo czasu więc pojechaliśmy jeszcze do … Łeby ;-) a konkretnie do Słowińskiego Parku Narodowego „zwiedzić” ruchome wydmy. Była też okazja pospacerować brzegiem morza ;-) Tak można zagospodarować czas przy okazji biegów. Wystarczy chcieć ;-) Za rok zapewne tam wrócimy i namówimy więcej klubowiczów by sprawdzili się w biegu górskim na krótkim dystansie.

wyniki
Anna Niespodziana 00:50:12
Waldemar Grabiński 00:50:13

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz