VI Wildecka Dziesiątka

wildTrochę niespodziewanie, trochę w ostatniej chwili na start w Wildeckiej Dziesiątce zdecydowało się dwóch klubowiczów. Henryk i Wojtek. Wojtek już po raz drugi przez wzgląd na fajną atmosferę i nietypową trasę która wiedzie działkami, następnie chodnikami i poboczami Wildy. Są momenty świetne gdzie biegnie się równym, niedziurawym chodnikiem, ale potem wbiega się w zarośla i wąskie ścieżki – wtedy tempo biegu momentalnie spada. W tym roku trasa została minimalnie skorygowana (dosłownie jeden fragment) więc wpadła fajna okazja by sprawdzić się w crossowych warunkach a przy okazji spotkać kilku znajomych. Na tak wymagającej trasie nasi klubowicze spisali się doskonale dzięki czemu zasłużyli na jak zwykle bardzo dobre drożdżówki. Dopisała pogoda, organizacja biegu bardzo dobra – jedyne co można było usłyszeć po biegu to mało miejsca. Jednak działki to miejsce na małe kameralne biegi :)

Wyniki:

Wojciech Grabiński 38:02
Henryk Malinowski 56:54

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz