WARTA CHALLENGE Marathon&Half 4/5 Biedrusko 2016

biedruskoCzwarty bieg w Biedrusku podobnie do trzeciego przejdzie do historii jako bieg nie na życiówkę a na przeżycie. Kolce były obowiązkowym wyposażeniem na ten bieg. Chociaż… Zwycięzca maratonu Marek Rutka, który biegł bez kolcy, wywalił się 7 razy i… pobił rekord trasy. No ale są ludzie i są maszyny ;-) Rogoziński Klub Biegacza reprezentowały 4 osoby. I tak wszyscy przeżyliśmy, dodatkowo Kasia wygrała kategorię kobiet i zachowała szanse na wygranie całego cyklu. Wojtek zaś pogrzebał swoje szanse na cykl zajmując drugie miejsce. Przy czym jako jedyny z naszych nie wziął kolcy przez co grawitacja pokonała go trzy razy :)  W dodatku oprócz niskiej temperatury ( -6st) i lodu, który pokrył około 80% trasy naszym życie utrudniały choroby. Człowiek nie z żelaza, pochorować w roku trochę musi. W Biedrusku został już ostatni bieg podczas którego na pewno nie zobaczymy już Waldka i Ani, zaś Kasia i Wojtek stoczą ostateczne boje o jak najlepsze miejsca w całym cyklu. Trzymajcie kciuki i zapraszamy do Biedruska za miesiąc ;-)

Wojciech Grabiński 01:31:03 II msc. OPEN
Katarzyna Bartoszek 01:49:40 I msc. K
Anna Niespodziana 01:59:59
Waldemar Grabiński 02:07:01

16665146_315981288799994_6067223074553925331_o

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz