XVII Półmaraton Dookoła Jeziora Żywieckiego

XVII Półmaraton Żywiecki. Dzień po Maniackiej Dziesiątce stanąłem na rynku żywieckim. 2 lata chciałem tu wystartować, w zeszłym roku „wygrała” Warszawa, tym razem bez namysłu jak tylko ruszyły zapisy, wpisałem się na listę i o niczym więcej nie myślałem ;-) Półmaraton Żywiecki to malownicza trasa w samym sercu Beskidów wokół Jeziora Żywieckiego ze wspaniałymi widokami. Można podziwiać szczyty Beskidu Małego – piękny widok między innymi na górę Żar, Beskidu Śląskiego – w całej okazałości masyw Skrzycznego, a także Beskidu Żywieckiego – można dojrzeć masyw Babiej Góry. Profil trasy „mocno konkurencyjny” z profilem trasy Półmaratonu Ślężańskiego – trasa to szereg podbiegów i zbiegów, a jedyne w miarę płaskie odcinki to około 500-metrowy na tamie w Tresnej na Sole i kilkusetmetrowy finisz. Podbiegi w końcówce biegu dość strome, jeden na 16km i kolejny najbardziej wykańczający na 18km, ciągnący się nieprzerwanie 1,2km. Opinia o tym biegu jaką znam jest taka, że wraz z Półmaratonem Jurajskim zaliczany jest do najtrudniejszych w kraju. Trasa z atestem PZLA w przewyższeniem +325/-331. Dziwne ale mi właśnie na takich biegach idzie lepiej, może to wpływ tych widoków? ;-) Półmaraton co roku „ściąga” coraz więcej biegaczy, w tym roku wystartowało ponad 2200 jednak na trasie nie czuć tłoku. Zastaje mi polecić Wam ten bieg, satysfakcja z przebiegnięcia tej trasy gwarantowana!

wyniki:
Waldemar Grabiński 01:49:36

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz